Rynek nieruchomości przez bardzo długi czas wydawał się być dość mocno zabetonowany. Wynika to przede wszystkim z tego faktu, że większość inwestorów i deweloperów nie zanotowało w minionej dekadzie spodziewanego zysku, przez co muszą do tego interesu sporo dokładać. Absolutnie nikogo nie dziwi dzisiaj, że mieszkania deweloperskie Wrocław często stoją kompletnie puste, nie znalazły nabywcy ani nawet lokatorów.

To, co niegdyś było pewnym interesem, w dobie kryzysu finansowego było niepewną branżą. Niektórzy deweloperzy upadli, a w Stanach Zjednoczonych nawet niektóre banki sprzedające masę złych kredytów hipotecznych zbankrutowały.

Rynkowe załamanie?

Pozostałe kraje starają się więc dzisiaj wyciągnąć wnioski z tamtego rynkowego załamania i nie sprzedają już nieruchomości na potęgę. Ważniejsze od chwilowych wzrostów finansowych w raporcie dla inwestorów i udziałowców, jest stworzenie stabilnych fundamentów rozwoju, nawet w trudniejszych chwilach. Dlatego właśnie dzisiaj pomysł na sprzedaż mieszkań we Wrocławiu może wydawać się idealnym momentem. Za dwa lub trzy lata zapewne znów na całym rynku nieruchomości panować będzie bardzo duże ożywienie, do gry znów wejdą inwestorzy gotowi kupić od kilku do kilkunastu mieszkań w jednej lokalizacji. Najpewniej ostrzej zaczną znów grać banki komercyjne, ubezpieczyciele, pośrednicy, ale także sami deweloperzy.

Plany inwestorskie

Zainteresowanie nowymi mieszkaniamiZa kilka lat może więc być za późno na budowanie własnej oferty i pozycji. Bardziej przewidujące firmy już zaczęły przygotowywanie długich planów inwestorskich, które pozwolą im takie nowe mieszkania na sprzedaż we Wrocławiu szybko upłynnić i to bez ryzyka dokładania do interesu. Zainteresowanie rynkiem pierwotnym nieruchomości nie trzeba szczególnie podsycać. Nawet w okresie wielkiej recesji ludzie nadal marzą o własnym komfortowym mieszkaniu, jednak to banki nie chcą w takim momencie pożyczać pieniędzy. Zatrzymana akcja kredytowa w bankach w niemal bezpośredni sposób przekłada się na zmniejszenie akcji kapitałowej ze strony inwestorów posiadających swoje udziały w sektorze deweloperskim.

Podobne wpisy:

JarekD

Dodaj komentarz